Wyświetlenia 371

Ocena 5.0/5.0

Jak działa psychoterapia czyli ZSZYJ SWÓJ UMYSŁ NA NOWO

         Psychoterapia jest dla osób, które cierpią. Jednak nie działa tak jak farmakoterapia, wymaga pewnego wysiłku od klienta/pacjenta. Jest dosyć ciężką i często trudną pracą nad sobą. Psychoterapia jest skuteczna wtedy, gdy opiera się na prawdzie klienta/pacjenta o sobie. Chodzi w niej o poznanie siebie w rzeczywistości, taką/takim, jakim się jest. Aby to było możliwe, terapeuta musi stanowić dla klienta/pacjenta przyjazne zwierciadło, które odzwierciedli, pokaże mu jego samego oraz powinien stworzyć z klientem/pacjentem konstruktywną więź. Taki terapeuta musi być uważny, wrażliwy, szczery, ale delikatny. Zbyt duża dawka wiedzy o sobie byłaby niestrawna dla umysłu w zbyt krótkim czasie.

        Celem psychoterapii jest stworzenie nowych połączeń w umyśle klienta/pacjenta, połączenie, „zszycie” oderwanych lub izolowanych aspektów osobowości, trudnych wspomnień i „zakopanych” zasobów, „pogodzenie serca z rozumem”, uczuć z myśleniem.

       Zachowaniem człowieka oraz jego czuciem kieruje jego obraz siebie oraz świata, w ogromnej większości utajony, nieświadomy. Poznanie tego obrazu (założeń, przekonań, nawyków itd.) jest kluczem do wpływu na swoje uczucia, zachowanie i myślenie. Pozwala zmieniać siebie i swoje relacje ze światem. Nowe połączenia w umyśle (i mózgu) tworzą nowe obrazy, bliższe rzeczywistości. Dzięki nowym połączeniom umysł zaczyna pracować sprawniej, psychika się „odblokowuje”, objawy zmieniają się i zanikają, cierpienie się zmniejsza.

        To jest bardzo krótki i - z konieczności - bardzo niedoskonały opis działania psychoterapii. Czasem praca nad sobą przebiega bardzo sprawnie – gdy objawy trwają krótko, klient/pacjent jest gotowy na zmianę i para klient/pacjent-terapeuta jest dobrze „dobrana”. W innych razach psychoterapia bywa bardziej zawiłą drogą, czasem są to 3 kroki do przodu i 2 tył. Nieraz bywa kręceniem się w kółko. Jednak dopóki praca w psychoterapii opiera się na prawdzie, uważności i zaangażowaniu, dopóty klient/pacjent będzie odnosić z niej korzyść i będzie w stanie łatwo podjąć decyzję o zmianie terapeuty, gdy rozpozna, że u obecnego uzyskał już wszystko, co chciał/mógł.

 

Romuald Korach

Psycholog, Psychoterapeuta psychodynamiczny i eklektyczny

Zostaw ocene:

Ocena: 5.0/5 (63 glos(-ów))